Tomasz Bagiński
Rysownik, animator, reżyser. Jest artystą samoukiem. Porzucił studia architektoniczne dla robienia filmów. Pierwszy film studencki "Rain" wygrał w 1998 roku kilka lokalnych nagród i stał się przepustką do firmy Platige Image. Między 1999 i 2002 pracował z przerwami nad swoim poważnym debiutem krótkometrażowym – "Katedrą". Film zdobywa w 2002 roku główną nagrodę "Best Animated Short" na największym festiwalu animacji i efektów specjalnych SIGGRAPH, a rok później otrzymuje nominację do Oscara w kategorii krótki film animowany.
W roku 2004 realizuje swój drugi film krótkometrażowy pt. "Sztuka spadania". W 2005 roku zdobywa nagrodę Jury na festiwalu SIGGRAPH, stając się jednocześnie pierwszym w historii festiwalu twórcą, który otrzymał obie główne nagrody. Potwierdzeniem sukcesu obu produkcji są nagrody i udział filmów i twórców na kilkudziesięciu międzynarodowych festiwalach. W przerwach pomiędzy realizacją swoich autorskich projektów, pracuje nad efektami specjalnymi i animacją na potrzeby produkcji reklamowych i kinowych.
Obecnie pracuje nad dwoma krótkimi filmami animowanymi: "Kinematograf" oraz "Wszyscy święci".
1997
RAIN
Pierwszy film Tomka Bagińskiego, który w 1998 roku dał mu przepustkę do pracy w Platige Image. Akcja filmu rozgrywa się w przyszłości, na Ziemi zniszczonej przez globalne ocieplenie, gdzie ludzie, aby poczuć deszcz, muszą się podłączyć do wirtualnej rzeczywistości...
2002
CATHEDRAL (KATEDRA)
Film opowiada historię pielgrzyma zwiedzającego tajemniczą gigantyczną konstrukcję budzącej skojarzenia ze szkieletem średniowiecznej katedry. Wraz z głównym bohaterem przemierzamy korytarze, przyglądamy się motywom zdobiącym ściany i... zaczynamy podejrzewać, że to nie jest zwykła budowla. Tajemnica objawi się w momencie, gdy katedrę oświetli wschód słońca. "Katedra" to siedmiominutowy film animowany zrealizowany na podstawie opowiadania Jacka Dukaja.
2004
FALLEN ART (SZTUKA SPADANIA)
Atol. Zapomniana baza wojskowa gdzieś na Pacyfiku. Wysyłani są tam zasłużeni oficerowie, których wojsko nie może się jeszcze pozbyć, a którzy w wyniku wypełnionych misji stracili rozum i kontakt z rzeczywistością. Tam w oddaleniu od cywilizacji, praw i kodeksów pielęgnują swoje dziwactwa.
Sierżant Al pielęgnuje miłość do młodych i dzielnych żołnierzy.
Doktor Friedrich pielęgnuje swój talent fotograficzny.
A stary, psychicznie zagubiony Generał tworzy sztukę.
Nie na papierze i nie na płótnie...